Wstęp do podstaw PVE by Ege

Go down

Wstęp do podstaw PVE by Ege

Pisanie by Talym on Wto Lis 14, 2017 5:19 pm

Ega napisał:Cześć myśki pyśki kolorowe, z racji braku dobrych poradników pve na ratunek rusza wujek Ege. Co w poradniku będzie?
#1 Jak być dobrym DPSem bez poradników rotacjowych
#2 Proste podstawowe zasady jak być dobrym healerem z częściowym omówieniem klas nie-mocowych (po prostu omijam sage/sorca)
#3 Jak być dobrym Tankiem, z krótkim omówieniem każdej klasy
#4 Czego NIE robić jako wniosek z całości, aczkolwiek ujmę to pewnie jednym zdaniem.
Dodam do tego ostrzeżenie, że mimo wszystko, to ma was kur(czaczek) nauczyć myśleć, i nie denerwować ludzi kiedy robicie PvE. Chce was uchronić od bycia głupimi pugami, i zrobić z was pugi które są przytulane i ratują wiarę w serwer.
A więc, do punktu pierwszego.
Rozwijając skrót DPS ~ Damage Per Second, otrzymujemy właściwie cały zamysł tego co mamy robić. Bycie efektywnym DD (damage dealerem) zależy od wielu rzeczy, umiejętności grania, szybkości gry (przede wszystkim klasy w których szybko rzuca się skill po skillu), gearze, blah blah, tak dalej.
Ale co jest główną tego ideą? A no to, że jako DPS mamy zrobić jak najwięcej obrażeń w jak najkrótszym czasie. Opisywanie jak to zrobić dla każdej specki pewnie rozwalę na osobne poradniki i poproszę Talyma który publikuje to w moim imieniu o wstawienie do tego posta.
Kontynuując, każda specka, ma określoną rotację, kombinacje skilli które:
#1 Nakładają na kolejne bonusy, które tworzą ciąg kombinacyjny, czyli to czym jest rotacja, kombinacją skilli w określonym ciągu powtarzaną by uzyskać najlepszy efekt.
#2 Pozwalają na utrzymanie resource baru (Focus/Rage, Force, Heat/Ammunition, Energy) na wysokim poziomie, to bywa bardzo problematyczne dla wielu osób.
#3 Eliminują jakakolwiek potrzebę używania autoataku jako fillera. Filler to skill zapełniający, kiedy czekamy na cooldowny, używanie autoataku to utrata cyferek, nic więcej.
Rotacje występują u każdej z ról, w każdej specce etc, są nieodłączną częścią grania PVE i PVP, każda jest mniej-lub-bardziej określona, i wynika z drzewka umiejętności które od SoR przestało być modyfikowalne (Ah, jak mnie to zabolało).
To ma nakierować... absolutnie każdego kto to czyta na pewną istotną rzecz, chodzi mi o to, że często musiałem tłumaczyć rotację skill-po-skillu co... szczerze mija się z celem jak na moje oko, kiedy to wszystko jest dane graczowi jak na dłoni. Czytanie nie boli, a jak ma ktoś problem ze zrozumieniem czegoś, propozycje jakie specki jakich klas mam omówić przyjmuję na discordzie.
DPS to najprostsza z ról, obrażenia zadawać może każdy, ale robienie tego efektywnie jest sztuką.
Przechodząc dalej.
Healer, rola prawdopodobnie nadrzędnie ważna nad resztą, dlaczego?
Healerzy trzymają cię przy życiu, od healera się nie odbiega, na healera się nie krzyczy i healerowi się ufa. W końcu, to właśnie healerzy odpowiadają za to żebyście wy nie musieli naprawiać gearu.
Idee healowania są podobne jak idee dpsowania, z tą różnicą, że gdy DPS mogą sobie robić wyścigi kto więcej, healerzy dbają o swój resource bar, pilnują żeby HP nie spadało nikomu za bardzo i generanie to takie dobre wujki.
Healerzy również mają rotacje, które kręcą dopiero gdy ktoś potrzebuje leczenia, i są na pozycji jak najbardziej wygranej jeśli chodzi o.. wszystko. To głównie od nich zależy czy zdechniesz czy nie.
Priorytetem healera jest oczywiście tank, który daje mu robić jego robotę i trzyma na sobie całą resztę, więc tutaj gorąca prośba:
Jeśli healer nie leczy was tylko tanka, to dokładnie tak ma być, jeśli przez to umrzecie jako DPS, bez piekła, może to nie jest wasza wina że przyjmujecie dmg, ale znajcie priorytety.
Klas healujących jest trzy: Mercenary/Commando, Operative/Scoundrel, Sorcerer/Sage
Ostatniej nie omówię bo nie ich nie lubię
Mercenary/Commando to healerzy burstowi, co to znaczy? Potrafią raz na jakiś czas, w kilka chwil uleczyć ogromne ilości punktów zdrowia, mają ogromnie silne heale jednocelowe, aczkolwiek swoimi obszarowymi skillami nie odstępują.
Operative/Scoundrel to Healerzy bazujący na heal-over-time, tzw Hotach, oraz AoE, mimo braku bursta i niewyróżniającemu się leczeniu jednocelowemu, owe Hoty mogą postawić na nogi bardzo efektywnie

Healerzy mają swoje zagrywki, oczywiście, ale jest też taka reguła, która sprawdzała się trzy-cztery lata temu, mianowicie chodzi o to, że dobry healer nie tylko wszystkich utrzyma przy życiu, ale i pomoże w dpsie Smile

Przedostatni punkt, Tank.
Tank to chłopiec(lub dziewczynka) do bicia, ma dwa zadania: trzymać na sobie threat (aggro) tak, by żaden mob nie bił nikogo innego niż jego(jej) oraz przeżycie. Najczęściej są zdani na healera bardziej niż reszta, aczkolwiek nie mogą być papierami.
To Tank musi dbać o aggro manipulując ummiejętnością "guard" (Dobry tank potrafi zmienić cel guarda 3-4 razy w ciągu bossfighta trwającego mniej niż 5 minut, chyba że to SM cokolwiek, to wtedy guard siedzi na jednej osobie) i każda klasa ma na to inne metody.
Klas tankowych, tak jak healerowych są trzy: Guardian/Juggernaut, Shadow/Assassin, Vanguard/Powertech.
Guard/jug Najwyższa przeżywalność ze wszystkich klas tankowych, aczkolwiek mają największe problemy z trzymaniem aggro bo generują go najmniej, nawet najzdolniejsi gracze miewają problemy z utrzymaniem aggro na sobie grając tą klasą, a jedyne co zostało od gry dane w rekompensate to skok który zmniejsza threat przyjaznego celu.
Mimo swojej prostoty, guard/jug jako tank jest najcięższy żeby zagrać go "dobrze" i jako weteran znam może 3-4 osoby które faktycznie wiedzą co robią.
Shadow/Sin, moja osobiście ulubiona z klas, średnia przeżywalność i średnia umiejętność trzymania aggro, połączona ze stealthem który na tanku jest użyteczny tylko do robienia za taksówkę aka. włączania speedera do kolejnego bossa.
Ta klasa pozwala łatwo odróżnić osoby które wiedzą co robią i grają dobrze, od ... reszty (?) w dość prosty sposób. Ilość rzuconych tauntów. Najwięksi weterani nie używają ich prawie w ogóle, chyba że mass-aggro dla zbuffowania grupy.
Pt/vg, Najniższa przeżywalność i największa łatwośc z trzymaniem aggro. Najniższą przeżywalność powoduje mała ilość panic-skilli czyli "odpałek" defensywnych. PT bazuje się na pasywach które często zawodzą jak się na nie liczy.
Zrekompensowane jest to ogromnym generowaniem aggro. Moby się na tanku tej klasy trzymają jakby się przy gniezdzie os zostawiło lizaka.
Tankowie również muszą mieć dużą mobilność, o ile każda z klas ma to na porównywalnym poziomie, tak każda z nich musi umieć to wykorzystać w inny sposób. O ile mobilność przydaje się na każdej z klas, to właśnie tank musi z niej korzystać najczęściej.

Są jeszcze Faketanki, ale to zwykłe DPSy z Tauntem które są wymagane do mechanik opsa (tylko na opsach się pojawiają) lub w ogóle tylko po to żeby wejść w groupfinder.

I zbliżając się do końca. Czego nie robić?
Ludzie was znienawidzą za kilka konkretnych rzeczy, w tym pewnie i ja, podstawą jest:
Nie pullowanie mobów jeśli nie jest się tankiem,
Nie stanie w czerwonych/żółtych kółkach, w niebieskie czasem się wchodzi,
Ninjalootowanie (Aka. Dawanie 'need' na absolutnie wszystko tylko po to żeby to potem sprzedać. Zarobek to nie jest powód do zabierania tego komuś kto może tego użyć)
Unikanie chatowych sporów.
Dlaczego zwracam na to uwagę?
Dlatego, że ludzie to śmiecie i szkoda psuć sobie nerwów, te powyższe to zasady "common courtesy" (brakuje mi określenia w polskim) więc chodzi tylko o grzeczność.

Liczę że moje powyższe wypociny coś rozjaśniły przynajmniej niektórym. Chciałbym podkreślić że to są podstawy, a poradników będzie więcej, wyjaśniających każdą klasę od góry do dołu itd.
Na wszelkie pytania odpowiem na Discordzie Smile
avatar
Talym
Jedi
Jedi

Liczba postów : 308
Join date : 15/04/2016
Age : 19
Skąd : Słupsk

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach