RP z Mandalorianinami.

Go down

RP z Mandalorianinami.

Pisanie by Gość on Pon Cze 06, 2016 10:35 pm

Witojcie gildyjo. Jako iż zauważyłem pewne niejasności w zachowaniach Mandalorian, postanowiłem po prostu wrzucić kilka typowych zachowań dla przedstawicieli tej rasy którzy nie są tacy jakich przedstawia gra - mordercy i szumowiny czczący pieniądze.

1. Grożenie Mandalorianinowi w jakikolwiek sposób da dosadną reakcję:
W zależności od wieku, młody i rwący się do walki rzuci się z pięściami, a doświadczony rzuci pogróżkę w stylu
"Ke'nu jurkadiir sha mando'ade." oznaczającą dosłownie "Nie zadzieraj z Mandalorianinami." Pogróżki to nie puste słowa dla nich, tylko obietnice, osobiście się przekonałem że lepiej tego czasem posłuchać.

2. Bycie butnym i chamskim nie gwarantuje ci zwycięstwa w konkursie popularności pośród nich.
Ponownie zależne od wieku, młodzi czy też starsi ale pod wpływem silnych emocji pewnie rzucą się i przemeblują ci gębę za bycie jak typowy sebek z osiedla. Starsi jedynie odwrócą wzrok, zupełnie ignorując, po co mają zwracać uwagę na jakiegoś chojraka który chce dostać po gębie? Szkoda czasu...

3. Urażenie Honoru czy imienia Mandalorianina a tym bardziej jego klanu da jedną odpowiedź, z reguły na tyle szybką że nawet nie zdążysz pomyśleć gdzie później lecieć do dentysty. To szczególnie wywołuje furię u tej kultury, więc jak z tobą taki skończy, już nie będzie co zbierać.

4. Zaatakowanie Mandalorianina przyniesie jedną odpowiedź - atak. To nie są osoby które dają sobie w kaszę dmuchać, z reguły traci się na tym kilka zębów i ma lekcje na resztę życia.

5. Mandalorianie nie powinni się wywyższać nad innych. Trzymać dumę na wodzy i dbać o dobre imię i honor, mając świadomość że pomimo treningów i ekwipunku mogą być na lepszej pozycji niż inni, są równie śmiertelni co oni.
Mandalorianie to honorowi ludzie, pierwsze o czym powinni pomyśleć robiąc coś to "Czy jeśli to zrobię to nie ujmie mi honoru?" czy coś na tej zasadzie.




Nie chcę przez to powiedzieć że Mandalorianin może ci od tak zabić postać, czy też że to jest dobre. Są szkolonymi wojownikami i zabójcami ze świadomością własnych umiejętności, sprowokowanie takiego do czegoś więcej niż operacji plastycznej twarzy postaci musiałoby być wywołane bardzo silnym gniewem. Coś na zasadzie powiedzenia mu "Cześć garnku zajebałem ci córkę i zgwałciłem speeder."
Wtedy... nawet nie ma czego zbierać. Osoby grające mandalorian powinny UNIKAĆ sytuacji mogących doprowadzić do śmierci postaci innych graczy. Nie jest trudno sprowokować takiego żeby ci mordę obił, prawda, ale pomyślcie ludzie, czy wam by się ze świadomością reakcji takiej osoby uśmiechało zaczynać? Dobry mando'ad sam z siebie nawet nie spojrzy na kogoś krzywo (bo ma hełm) więc po co prowokować? Niech sobie żyje jak żyje, szkoda tracić zęby przez własną głupotę... A jak by tak się zwracać do takiego w sposób w jaki by się chciało żeby nas się traktowało, to wszystko byłoby cacy.
Może i mandalorianie chodzą w zbrojach ale to też istoty czujące, z silniejszym instynktem stadnym nawet niż wilki i honorem którego będą bronić bardziej zajadle niż średniowieczni rycerze.
I tak na koniec:
Mówisz na niego Mando, a może ma na imię Stanisław?
avatar
Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach